„Zielona granica”

Widziałam film „Zielona granica” Agnieszki Holland. Jak to dobrze, że stało się to tydzień po wyborach i wiadomo jaki mamy wynik. Nie było w tym filmie niczego, o czym wcześniej nie przeczytałam, nie posłuchałam, nie zobaczyłam na filmach w sieci. Tu nie ma co komentować, nie ma co się zastanawiać i rozwodzić. O filmie słów tysiące napisali już krytycy i wielu innych ludzi. Teraz pozostaje tylko pytanie: KIEDY odpowiedzialne za ten dramat na żywo osoby odpowiedzą za to? Wszyscy – od szeregowego żołnierza, po ministra. KIEDY?!

Idźcie do kina. A pani Agnieszce dziękuję za to, że zrobiła ten film i za to JAK go zrobiła!

Pokaz odbył się w Gene Siskel Film Center w ramach Chicago International Film Festival.

Leave a comment