I znów poszłam na protest…
Trzeci raz w przeciągu miesiąca. Muszę tu opublikować jeszcze marsz dla Ukrainy, bo widzę, że zapomniałam… Tym razem protest w kolorach błękitny-różowy-biały. Rally for Trans Visibility … Continue reading I znów poszłam na protest…
Poszłam na protest
Szaleństwo, które rozpętało się w Waszyngtonie miesiąc temu, zdaje się tylko rozkręcać. Przez pierwsze tygodnie nie mogłam w ogóle włączyć CNN czy innych newsów. Nie byłam … Continue reading Poszłam na protest
Środa przed Thanksgiving
Środa przed czwartkiem, w który wypada Thanksgiving, czyli Święto Dziękczynienia. To święto, które przypomina mi Wigilię… Taki dziwny dzień. Są ludzie, którzy pracują w tym dniu i tacy, co mają wolne i tacy co nie mogą mieć wolnego. Ja miałam … Continue reading Środa przed Thanksgiving
Miasteczkowy vibe…
Ottawa, IL. Takie niewielkie, urocze miasteczko. Zaledwie 1.5 godz. drogi od Chicago. Można tam odpocząć, bo życie toczy się w Ottawie bez pośpiechu. Mieszka tam niecałe 19 tys. ludzi. Mają malutkie downtown, ale z klimatem – zadbane domki z historią … Continue reading Miasteczkowy vibe…
Jak bardzo umierają gazety…
Mike Royko zyskał swoją sławę jako dziennikarz w czasach, kiedy ludzie czytali gazety. Nie było mediów społecznościowych, nie było nawet internetu, a kablówka i nadawane przez … Continue reading Jak bardzo umierają gazety…
Ale jakie to było pół roku! Część 1 – Zima
Zastanawiam się, gdzie się podziało? Te pół roku od napisania ostatniego posta! A już wiem ;) Bernio też wie. Choć wtedy, w styczniu miał taką minę i praktykował popołudniowe drzemki w kocyku: Dzień po napisaniu postu o Chicago Humanities Festival … Continue reading Ale jakie to było pół roku! Część 1 – Zima
Chicago Humanities Festival (2)
Ale kiedy minęła ta jesień w Chicago? Tak szybko znów. Zakończyliśmy rok 3 spotkaniami w ramach Chicago Humanities Festival. Najpierw w październiku spotkanie z dwoma fotografami-fotoreporterami: … Continue reading Chicago Humanities Festival (2)
„Zielona granica”
Widziałam film „Zielona granica” Agnieszki Holland. Jak to dobrze, że stało się to tydzień po wyborach i wiadomo jaki mamy wynik. Nie było w tym filmie niczego, o czym wcześniej nie przeczytałam, nie posłuchałam, nie zobaczyłam na filmach w sieci. … Continue reading „Zielona granica”
Chicago Humanities Festival (1)
Przyszła jesień, a to oznacza, że pora na jesienną edycję Chicago Humanities Festival. Kiedyś tylko wzdychałam przeglądając ich program w Internecie. Ciekawych spotkań było kilka a … Continue reading Chicago Humanities Festival (1)
Jesień już tu jest
Krótka wycieczka do Millennium Park i Lurie Garden. Widać już jesień. Czas najwyższy, bo to październik. Taka może być! We wszystkich kolorach żółci, czerwieni, brązu, zieleni i złota. I ciepła! Może trochę nawet za ciepła. Dziś było ponad 80 F. … Continue reading Jesień już tu jest